Tylko my sami, my wybieramy
Czy chcemy wejść do gry
Wiersz wymyślony lecz nienapisany
Woła o treść – to ty, to ty, to ty
Niech porwie cię ta rzeka, daj się nieść daleko, daleko
Wiesz, nie ma sensu czekać tak z boku gdzieś, to albo albo to
Lęk przed nieznanym
On wiąże skrzydła, rozwiewa sny – gdzie one są?
Przyszłość ubraną w kir lub aksamit
Wybierasz ty – to albo to
Niech porwie cię ta rzeka, daj się nieść daleko, daleko
Wiesz, nie ma sensu czekać tak z boku gdzieś, to albo albo to
Comentarios
Deja tu comentario: